Swornegacie. Śmieciom mówimy nie
- Jeśli wciąż pozwalalibyśmy na wywożenie śmieci z kontenerów na nasze wysypisko, to zapełniłoby się ono w błyskawicznym tempie - mówi Grzegorz Wiśniewski, sołtys Swornegaci. - To nie było uczciwe ze strony Andrzeja Pestki, właściciela Zakładu Oczyszczania Miasta.