Co stało się z Łukaszem?
Co stało się z 16-letnim Łukaszem Mogilnickim, który ponad miesiąc temu wyszedł z domu - do dziś nie wiadomo. Cały czas szukają go policja i rodzice, w poszukiwaniach pomagali także strażacy oraz ratownicy Tatrzańskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego, którzy przeszukali kamieniołomy w rejonie stadionu COS. Sprawą zajął się także detektyw Rutkowski. Policja nie wyklucza żadnej wersji wydarzeń. Łukasz z domu w Kościelisku wyszedł dokładnie 22 sierpnia przed południem. Wtedy rodzice widzieli go ostatni raz. Potem, jeszcze w tym samym dniu, był widziany na Polanie Szymoszkowej. Było też kilka telefonów od osób z terenu Zakopanego, i ze Śląska, gdzie do czerwca br mieszkała rodzina Mogilnickich, które twierdziły, że widziały poszukiwanego Łukasza.